Poeta – kreator

Tadeusz Lira-Śliwa

Poeta – kreator

Marek Czuku debiutował w 1989 roku tomikiem wierszy W naszym azylu. Później wydał cztery książki poetyckie, m.in. głośny zbiór Jak kropla deszczu. Jego najnowszy tomik nosi intrygujący tytuł: Którego nie napiszę (2003). Niestety, czytelnicy nie znajdą w nim nowych wierszy łódzkiego poety. Czuku, rocznik 1960, opublikował swoje… juwenilia poetyckie – spośród dziewięćdziesięciu wierszy 78 pochodzi z lat 1982-1989, a kilka ma „podwójną datę”, np. To(1987, 1997).
Czuku jest odważnym poetą: w 2003 roku wydobył na światło dzienne utwory z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Oczywiście, podział utworów poetyckich na „młodzieńcze” i „dojrzałe” – może być mylący. Artur Rimbaud tworzył wielką poezję do dwudziestego roku życia; później zerwał z literaturą i zajął się handlem… Jarosław Iwaszkiewicz pisał w młodości banalne (modernistyczne) wiersze; natomiast w latach siedemdziesiątych XX wieku udowodnił, że „klasyczne formy” można wypełnić nową treścią.
Tomik Którego nie napiszę składa się z siedmiu dużych „bloków wierszy” (za najlepszy cykl uważam Jestem jak dawniej) i z prozy poetyckiej Beton przestał ciążyć (ten tekst rozpoczyna książkę). Beton… w tomiku wierszy?… Czuku jest z wykształcenia fizykiem, może dlatego ma słabość do „technicznych tropów”, np. w wierszu Ja się zgadzam (cykl Jestem jak dawniej):

Ja się zgadzam, na co mi pozwala
aparat nasłuchowy, sprowadzony
za dolary w celu użycia zgodnie
z instrukcją obsługi ukrytą przed
dziećmi nieświadomymi skutków
uszkodzenia urządzenia tej klasy
.

Utwór powstał w schyłkowym okresie „realnego ustroju” (1988). W tym „czasie niepewnym” podmiot-poeta ze wszystkim / ma kłopoty. Nawet pogodę psuje przemarsz chorej / wyobraźniwycelowanej w totalną zgodę bohatera lirycznego. Na szczęście Czuku ma świetnie opanowaną sztukę myślenia logicznego, które nie ogranicza bujnej, bogatej wyobraźni i sensownego kojarzenia bardzo odległych zjawisk (opinia Marianny Bocian). W poezji łódzkiego twórcy mamy też do czynienia z odrodzeniem się filozoficznego sposobu ujmowania rzeczywistości. Autor-pacyfista (z kategorią E) pisze wiersze o filozoficznych aspektach / kampanii rozbrojeniowej (Rola poety w specyficznych warunkach, cykl Jestem jak dawniej). Marek Czuku nie należy do hałaśliwej grupy „barbarzyńców”; nie prowadzi nieskrępowanej wyprzedaży kramiku serca (sformułowanie Piotra Sommera). „Oko poetyckie” Czuku jest „niedowierzającym okiem” obserwatora: Już cię widzę (…) / A może jesteś kopią / nieruchomej siebie? (Kopia, cykl Jesteś blisko).
Znamienne jest to, że podmiot-poeta ma kompleks niższości. Wiersz Nie mów wiele kończy się tak:

Nie jestem kreatorem,
ale moje odbicie
nie jest fałszywe
.

Dlaczego podmiot ujawnił swój kompleks… liryczny? Możliwe, że czytał dzieła Arystotelesa, który uważał, iż poezja jest jedynie naśladownictwem, czyli imitacją rzeczywistości (natury). Moim zdaniem, w tomiku Którego nie napiszę jest wiele „mocnych tropów”. Autor nadaje swoim przeżyciom charakter aktywny, dynamiczny (postawa kreacyjna). Dlatego „liryczne odbicie” podmiotu-poety nie jest fałszywe.

Marek Czuku, Którego nie napiszę, Fundacja ANIMA, Tygiel Kultury, Łódź 2003.

[Tygiel Kultury nr 1-3 (97-99) / 2004, s. 94-95]