Lilla Latus

Lilla Latus




I Bóg stworzył...


Brigitte Bardot bardzo kocha zwierzęta
trzeba zapłacić podatek za psa
BB jest wegetarianką
jutro kupimy 10 deko zwyczajnej
BB bawiła się na balu dobroczynnym na rzecz dzikich zwierząt
w TV pokazali film pt. „Pogarda”
(dzikim lokatorom wyłączyli światło)
W Saint Tropez futra wyszły z mody
znowu zabrakło na węgiel
BB nie znosi zapachu kawioru
dzieci zabrały kotu zdechłą rybę

fiszbiny w moich „bardotkach”
wykonane są z kości wieloryba




Hamlet


nigdy nie był w Danii

występuje w reklamach
pasty do zębów
odsłaniając się
aż po samą czaszkę

rozmawia
z duchem
czasu
łamaną angielszczyzną

opadająca kurtyna
pozwala mu
być albo nie być
aktorem

gdy się boi
brak mu słów




Mojżesz, czyli emigracja


ta ziemia obiecała
przyszłość z widokami
i życiorys
skrojony na miarę
lepszych czasów

fabryczne syreny
wyłaniają się z morza
które ciągle
ma kolor krwi
rany rozstępują się
niewidzialnie

jestem wolny
od czekania na cud

roztrzaskałem
wszystkie przykazania




Bezludzie


mocny sznur
gotowy udźwignąć
kamienie co nie chciały
spadać
garść życzliwie nasennych
tabletek
żywe srebro żyletki

a może bieg w kierunku
czoła rozpędzonego
pociągu
lub dach wysokiego
wieżowca

a potem
tylko plama
czerwona jak śnieg
po którym nagle
przetoczyło się
życie




Bez niej


obiecuje sobie
że kiedy jej już nie będzie
to wyrzuci ten stary
różowy dywan z salonu
rozbije kryształ na komodzie
kupi psa
i zacznie czytać przy jedzeniu

a kiedy już może to zrobić
to czuje
że ona siedzi w kącie
w fotelu
i grozi palcem




Galatea


usłyszałeś mój głos
dobywający się ze środka

tak długo spadałam ci
z serca
aż uwierzyłeś
że marmur z Carrary
będzie miał odcień
mojej skóry

dzięki tobie przetrwałam
wszystkie zlodowacenia
nie omszałam
nie stałam się niczyim głazem

mój Pigmalionie
skąd wiedziałeś
że w środku kamienia jest kobieta?




Drugie zlodowacenie


rozkochałaś jego dom
a potem odchodziłaś
po kawałku
zabierając z sobą sens
życia
on patrzył
i zapamiętywał cię
w sukience
której nigdy nie miałaś
w spojrzeniu jakim obdarzał
twoją skórę
było nieświadome uwielbienie
dla tysięcy lat historii
chińskiej porcelany

arktyczny krajobraz
po tej miłości
był prostszy niż prawda

on czasami patrzy na sople
spadające z dachu
i wypowiada ciągle to samo
życzenie




Perpetuum mobile


mój syn rozbił
glinianą świnkę

dokładnie policzył
wszystkie pieniądze

jutro kupi za nie
drugą świnkę




Z cyklu:
DIALOGI...




...z Platonem


                   Standardy moralne są nadrzędne
                   nawet względem Boga.
                                                    Platon


nie wiem czy Bóg stworzył
dobro
czy dobro stworzyło Boga

być może istnieje
niezależnie od tego
czy kolejnym dniem
potrafię udowodnić
jego istnienie

większość ludzi
z mojej jaskini kocham
platonicznie i bez przyjemności

zabijam komara
jednocześnie podziwiając
krwiożerczą chęć życia
jego niewiedza usprawiedliwia
moje okrucieństwo

absolutnie




...z Arystotelesem


               Szczęście jest działaniem duszy
               w zgodzie z doskonałą cnotą.
                                        Arystoteles


nie chcę
by szczęście było celem

pragnę je stale mieć
przy sobie
zaangażowane ruchliwe
i dobrze odżywione

wybierając między
tchórzostwem a brawurą
hojnością a rozrzutnością
dumą a próżnością
szukam złotego środka

szukam
bez umiaru




...z Epikurem


                Celem i zasadą życia
                jest dążenie do przyjemności.
                                            Epikur


żyjąc o chlebie i wodzie
można stworzyć
filozofię przyjemności
jako jedynego dobra?

hedonistyczny kształt
kanapy
nie pasuje do cierpienia
które na niej przysiadło
a śmierć staje się
doskonałą apatią

kolejny kieliszek
retsiny
zaspokaja tylko jedno
z moich pragnień

smaczne i wcale nie
dobre




...z Diogenesem


                 Tak, możesz odsłonić mi światło,
                 bym widział słońce.
                                             Diogenes


świat zajęty
umieraniem na kolejnej
wojnie
nie woła o pomoc

zasłaniając się
beczką prochu
wyrzeka się lęku
o tych
którzy cynicznie
chcą widzieć
nie tylko słońce




...z Sokratesem


                       Wiem, że nic nie wiem.
                                       Sokrates


świat jest pełen rzeczy
które nie są mi do niczego
potrzebne

nic przybiera formę i kształt
brzydota chichocze
a rozum wciąż dobija się
o miejsce przy stole

szczęście dawno poczęte
choć akuszer nie wie
że wygląda dziś
bardzo przemijająco



Lilla Latus jest nauczycielką języka angielskiego. Zadebiutowała w 1987 r. jako autorka fraszek. Dotychczas wydała sześć tomików, jest laureatką kilkudziesięciu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Wiersze, artykuły i przekłady poezji amerykańskiej publikowała m.in. wSycynie, Magazynie Literackim, Okolicy Poetów, Metaforze, Frazie, Wiadomościach Kulturalnych, Polityce, a także w radiu i telewizji oraz za granicą. Należy do ZLP. Pracuje i od zawsze mieszka w Zduńskiej Woli.